SANTE Fit! – Trzymaj linię

Witajcie kochani,

Dzisiaj chciałabym wam pokazać co zwróciło moją uwagę jeśli chodzi o firmę SANTE. Jako jedna z wielu ambasadorek miałam okazję sprawdzić jak smakują nowe płatki . Staram się nie używać zbyt dużej ilości cukru na co dzień, lecz są rzeczy w których sobie nie wyobrażam aby go nie było. A już na pewno nie w płatkach śniadaniowych! To był dla mnie szok. Jak płatki mogą być bez cukru.. A jednak. Mogą. I powiem Wam szczerze – Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona.

Płatki dostałam w dwóch opakowaniach – Różowy i Niebieski. Jedne z nich to połączenie truskawki, maliny i wiśni. Natomiast niebieskie to żurawina, borówka oraz jagody goji. Coś niesamowitego.

Wszystkie płatki marki SANTE są zrobione ze 100% – wych zbóż. Nie mają one żadnych składników sztucznych. Produkty Fit zawierają wyłącznie aromaty naturalne, które są o wiele lepiej przyswajalne w naszym organizmie. Płatki wykonane są z droższych składników, ale niezwykle bezpiecznych dla nas. Zawierają one aż 96,9% ziarna, owoce liofilizowane to 1,8% a reszta to tylko aromaty naturalne oraz zagęszczone soki owocowe. Nie mają one w sobie cukru, który źle wpływa na nasz organizm. Dla tych, którzy nie są zwolennikami pszenicy mogą się bardzo ucieszyć – Nie ma jej w składzie.

Na samym początku spróbowałam płatków z różowego opakowania. Zalałam je mlekiem, dodałam troszkę syropu daktylowego oraz amarantusa. Mniamm.. Muszę przyznać, że mimo braku cukru nie było tak źle. Płatki owszem mają inny smak, ale na pewno są dużo zdrowsze niż te, po które najczęściej sięgamy na półce sklepowej. Brak cukru zbytnio nie przeszkadzał w konsumpcji. Wręcz przeciwnie, dobrze wpływał na moje kubki smakowe. W płatkach zbożowych są trzy najważniejsze składniki mineralne. Między innymi żelazo. Pierwiastek chemiczny o liczbie atomowej 26, potrzebny do życia każdemu żywemu organizmowi.W naszym organizmie jest go ok. 4 do 5 gramów. Większość występuje w hemoglobinie czyli białku. Przydatny jest również w walce z różnymi wirusami, które próbuje zwalczać przy chorobie układ odpornościowy. Żelazo wspomaga też układ nerwowy. Kolejnym takim niezbędnym pierwiastkiem jest cynk. To mikroelement potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Cynk kieruje kurczliwością mięśni, bierze udział w tworzeniu insuliny oraz umożliwia utrzymywanie optymalnego stężenia witaminy A we krwi. Dla tych, którzy mają problemy z włosami, powinni dostarczyć do organizmu więcej cynku. Zapotrzebowanie na niego waha się między 4 a 15 mg. Niby tak mało, ale ile dobrego! Trzecim pierwiastkiem mineralnym jest fosfor. Zarówno on jak i wapń oraz witamina D, wzmacnia kości i zęby. Fosfor pełni znaczącą rolę w organizmie każdego człowieka, a także jest dosyć istotnym nośnikiem informacji genetycznych. Jego wchłanianie do organizmu jest niezwykle małe. Aby dostawało się go więcej do środka, warto pojeść roślin strączkowych. Lecz przed ich ugotowaniem należałoby je namoczyć w wodzie. Ogromnym źródłem fosforu jest kasza gryczana oraz ryby wędzone,. Porównując zawartość fosforu w nasionach słonecznika a coli w 100g, możemy spostrzec iż napój gazowany ma tylko 1,9% tego pierwiastka, a nasionka o wiele więcej. Dlatego jedzcie jak najwięcej tego co zdrowe!

A do płatków FIT firmy Sante weźcie ciężarki i ćwiczcie razem z Anią Lewandowską. Pamiętajcie – Nic się samo nie zrobi.

Trzymajcie się kochani!

@CathyRadzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *