Podkreślone Usta to mój priorytet

Witajcie kochani,

Chciałabym wam dzisiaj przedstawić kilka firm, których testowałam różne pomadki. Bardzo lubiłam się malować i lubię do dzisiaj. Mam dla Was Top 5 pomadek. Mam nadzieję, że wam się spodobają. Może, któraś szczególnie „wpadnie” wam w oko.

Kiedyś dawno temu używałam takiej firmy jak Rimmel London. Wow. Kiedyś dla mnie to naprawdę było „wow”. Pomadka delikatna, neutralny kolor, prawie nie widoczny – brązowy/kremowy. Moje początki „bycia ciekawą”. Rimmel nie zachwycił mnie tak jak tego oczekiwałam, ale był idealny na start. Numer tej pomadki to 240.

 

Kolejną pomadką, która zagościła kiedyś na dłużej w mojej kosmetyczce to firma Astor. Byłam bardzo za kolorem czerwonym i zachwyciłam się nią od razu. Kolor naprawdę wyrazisty. Rzuca się mocno w oczy – tzw. Czerwień z Hollywood. Jest to Tender Cherry, numer 502. Przez długi czas to była moja Numer Jeden na liście, gdy miałam się umalować. Niestety bardzo zostawiała swoje „czerwone” ślady dosłownie wszędzie. Po czasie doszłam do wniosku, że to jednak nie to co lubię.

 

Jakiś czas później moją uwagę zwróciła firma Ingrid. Zakupiłam pomadkę w kolorze wiśni. Bardzo liczyłam na to, że zachwyci mnie swoją jakością. Firma Verona Cosmetics oferuje przeróżne zestawy kolorystyczne. Większość z nich jest bardzo interesująca. W mojej kosmetyczce znalazła się pomadka z numerem 286. Jednak jej trwałość nie była aż tak powalająca jak myślałam na samym początku. Podobnie jak Astor. Jednak Ingrid trzymała mi się na ustach kilka godzin. I nie pozostawiała tak licznych śladów. Bardzo lubię malować się nią na codzienne wyjścia.

 

Odkąd robię zakupy w sieci Douglas, próbuję co róż to nowych kosmetyków. Bardzo chciałam sprawdzić jakie wrażenie zrobią na mnie ich pomadki. Skusiłam się na matową pomadkę z Douglas Collection Lipstick. Jest to Nr. 1 Joli Rose. Pomadka bardzo fajna i niezwykle intrygująca. Jakość nie jest zbyt zachwycająca ale pomadka sama w sobie ładnie rozprowadza się na ustach i nadaje im ładnego kształtu.

 

Na sam koniec chcę wam pokazać jedną z lepszych pomadek, które mnie naprawdę mocno zaskoczyły. Pomadka Moonlit Night w bordowym kolorze jest stworzona z myślą o kobietach, które pragną być piękne i zadbane. Jest to Butter Lipstick od NYX Professional Make Up. Pomadki są stworzone w 12 wspaniałych odcieniach. Jest ona obecnie moim numerem jeden na rynku. Wykonano ją z bardzo dobrej jakości produktów. Jej kolor trzyma się na ustach przez cały dzień mimo zwykłego użytkowania. Wpadłam na nią zupełnie przypadkiem. Zamierzam w najbliższym czasie zakupić także inne kolory z tej serii. Was również zachęcam do zakupu 🙂

  

A Wy? Jakie macie ulubione firmy i kolory pomadek z których korzystacie na co dzień? Może macie swojego faworyta, którym zechcecie się ze mną podzielić. Dajcie znać! A tymczasem, zobaczenia wkrótce.

Trzymajcie się ciepło kochani,

@CathyRadzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *