„Nie chciałem wnikać w powody, skoro rezultaty były zachwycające…”

Cześć Wam!

Dzisiejszy dzień spędzam na wielkich odpoczynkach i mocnej, dobrej … kawieee! W związku z tym, że niedziela to nasz dzień gości, postanowiłam skorzystać z okazji i dokończyć moją książkę. Wow! Udało mi się.

„Prokurator” – Paulina Świst

Jedną z najciekawszych i niezwykle mocnych książek jakie powstały jest „Prokurator” – Pauliny Świst. Autorka jednak pisze pod pseudonimem, gdyż jest adwokatem i niestety nie chce mieszać pracy z pisaniem. Uważa, że jest to jej rodzaj hobby, który uwielbia i nic poza tym. Paulina twardo zaprzecza wszystkim stronom, które opisują „50 twarzy Greya” jako jej inspirację dla tworzenia wątków erotycznych. Otóż, moim zdaniem nic nie można porównać do powieści E.L.James.

Książka opowiada o losach trzydziestoletniej Pani adwokat. Główną bohaterką jest niezwykle prosta, ale i seksowna Kinga Błońska. Kobieta zaraz po tym jak przyłapuje swojego męża na zdradzie, dostaje nową sprawę do poprowadzenia. Okazuje się, że jest to sprawa karna jej brata. W związku z tym jakie ciężkie mają oboje relacje ze sobą – musi się tym zająć. Na swojej drodze poznaje oskarżającego Pana Prokuratora… Tutaj zaczyna się cała przygoda, począwszy od znajomości, a skończywszy na scenach zakazanych.

Powieść Pauliny Świst jest pełna humoru, romansu, zagadek jak i wielu scen seksu pomiędzy nią, a prokuratorem. Zawiera mnóstwo interesujących wątków. Całość dobrze tworzy toczący się kryminał. Książka trzyma w napięciu i przede wszystkim zachęca do sięgnięcia kolejnej części – Komisarz. Język w powieści jest niezwykle mocny, ale zarazem przyciągający uwagę i skupiający na tym, jacy są bohaterowie.

Jeszcze nie miałam okazji czytać drugiej części, ale zamierzam to nadrobić!

Dobranoc!

@CathyRadzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *