EOS dla każdej kobiety

Witajcie kochani,

Chciałabym Wam przybliżyć troszeczkę firmę EOS. Ostatnimi czasy zauważyłam, że przybywa mi od nich kilka rzeczy. Kiedyś też używałam balsamów, ale wszystkie mi się pokończyły. Dzisiaj mam naprawdę bardzo fajny balsam o smaku cytrynki. Żółty, w środku bezbarwny i ten cudowny zapach na odległość..Ahh.. Raj na ziemi. Zobaczcie sami jak on wygląda.

 

 

 

 

 

 

 

Bardzo fajnie rozprowadza się na ustach. Ma bezbarwny kolor i mieści się w małym zakręcanym pudełeczku.

Kiedyś używałam jeszcze dwóch innych balsamów. Jednym z nich był Pomegranate Raspberry. To połączenie malin i granatu. Balsam bardzo odżywia nasze usta oraz doskonale je nawilża. Zawiera on naturalne składniki tak jak inne produkty a także masło shea.

Kolejny balsam do ust to Fresh Grapefruit. Balsam zawiera olejek jojoba, który szybko przenika do skóry, dobrze ją nawilża oraz zamyka pory.Olejek nadaje się do skóry przesuszonej jak i tłustej. Stosując go po 20 roku życia zaczynamy zapobiegać pierwszym zmarszczkom. Ma dużą zawartość jodu, ponieważ ma w sobie ok. 81,7%. Warto stosować ten balsam, gdyż zawartość tego pierwiastka dobrze wpływa na problemy z ustami.

Słyszałam również o edycji limitowanej balsamu EOS Peppermint Mocha. Jeśli macie albo ktoś z waszych znajomych używa, dajcie znać.

Może pośród was są dziewczyny, które mają problemy z włosami, gdy zakładają i ściągają gumki do włosów. Obecnie na czasie są InvisiBobble. Spakowane w malutkie opakowanie, przypominają kabel telefoniczny. Pakowane są po trzy sztuki. Na co dzień może służyć nam jako modna bransoletka. Gumki te naprawdę fajnie się u mnie sprawdziły. Moje włosy w końcu „żyją” normalnie. Jestem z nich bardzo zadowolona. Sami zobaczcie jak można je rozciągnąć.

 

 

Na koniec chciałabym wam jeszcze pokazać krem do rąk. EOS Hand Lotion Cucumber o zapachu świeżego ogórka. Krem szybko się wchłania. Lekko się go rozprowadza. Kremik zawiera masło shea, aloes i owies. Po wsmarowaniu go w dłonie, jesteśmy odżywione i dogłębnie nawilżone.

 

A wy czego używacie? Macie faworytów? Może jeden z tych produktów jest waszym ulubionym. Dajcie znać.

 

Trzymajcie się kochani,

@CathyRadzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *